Kiedy myślimy o imponującej architekturze, od razu przychodzi nam na myśl ten projekt. Cegła klinkierowa, ornamentyka, metalowa zjeżdżalnia, ośmiometrowe okno w salonie, garaż z przeszklonym przejściem do głównej części domu – wszystko to razem tworzy architekturę łączącą minimalizm z oryginalnością.
Od strony głównej fasady dom jest całkowicie zamknięty, niemal introwertyczny. Od strony dziedzińca natomiast znika w przeszklonych ścianach. Stylobatowa część tworzy płaską powierzchnię działki i podkreśla monumentalność bryły.
Każdy element ma tu jeden cel – stworzenie subtelnej równowagi światła i cienia, wody i kamienia, prywatności i ruchu. To dom, w którym natura przestaje być tłem, a staje się częścią życia wewnętrznego, cicho rozwijając się poprzez architekturę.
Architektura zewnętrzna i układ wnętrza nawiązują do siebie w swojej dramatycznej skali i rozmachu: majestatyczne metalowe schody, przypominające wstęgę gimnastyczną, stanowią wizualny punkt centralny w centrum domu, przestronna przestrzeń wspólna oraz kilka sypialni z przestronnymi garderobami i łazienkami, z których jedna rozciąga się na dwa poziomy i łączy się z gabinetem.
Wszystko tutaj zostało zaprojektowane tak, aby stworzyć równowagę między światłem a cieniem, wodą a kamieniem, prywatnością a życiem. Dom, w którym natura nie jest na zewnątrz, ale wewnątrz.
Udostępnij projekt, który Ci się podoba w mediach społecznościowych!
Być może zainteresują Cię inne kierunki i projekty naszego biuro: